Program, który w Indiach emituje kanał Zee TV trafił do Polski trzy tygodnie temu. Dzięki TV Puls możemy go oglądać w każdy piątek o godz. 20:30 (powtórka w niedzielę o 18:00).
Aktualnie oglądamy pierwszy sezon programu, który w Indiach trwał od 30.01. do 30.05.2009.
O Złoty Kapelusz walczą:
* Rakhee Sharma(Remo Ke Rangeelay)
* Bhavana Purohit(Remo Ke Rangeelay)
* Mangesh Mondal(Remo Ke Rangeelay)
* Vrushali Chavan(Terence Ki Toli)
* Mayuresh Wadkar(Terence Ki Toli)
* Khushboo Purohit(Remo Ke Rangeelay)
* Sunita Gogoi(Geeta Ki Gang)
* Prince R. Gupta (Remo Ke Rangeelay)
* Jai Kumar Nair(Terence Ki Toli)
* Siddesh Pai(Geeta Ki Gang)
* Alisha Singh(Terence Ki Toli)
* Mohammad Y.K Ghouse (Salman )(Remo Ke Rangeelay)
* Nonie Sachdeva (Geeta Ki Gang)
* Jigar Ghatke (Geeta Ki Gang)
nie wiem czy o kimś nie zapomniałam
Paulson Thomas z Kerali miał problemy z plecami i w 3 odcinku niestety nie mogliśmy go oglądać.
Uczestnicy tańczą układy opracowane przez trzech choreografów, którzy jednocześnie pełnią funkcję sędziów, są to:
* Terence Lewis
* Geeta Kapoor
* Remo D'Souza
decydujący głos należy do sędziego zwanego Grand Master a jest nim znakomity aktor Mithun Chakraborty
Prowadzący program, to:
* Jay Bhanushali
* Saumya Tandon
W pierwszym odcinku pojawił się gość specjalny - Salman Khan.
Będą jeszcze inni goście:
Kamlesh Patel
Prabhu Deva
Neil Nitin Mukesh
Farah Khan
Mam nadzieję, że nasza TV wyemituje cały sezon i doczekamy się pozostałych gości oraz poznamy zwycięzcę
Sallu będzie w II edycji znowu jako pierwszy, będzie też Ritesh, zresztą gości specjalnych będzie więcej jak w I sezonie, pytanie tylko czy Puls puści II edycję
niecierpliwie czekam na odcinek z Prabhu Deva, a gdyby tak jeszcze był z nim Raghava Lawrence, to już byłby kosmos , obaj są wspaniali i genialnie tańczą
Czy puls puści to nie wiem boje się że mają zamałą ogladalność , ale z drugiej strony puls ma takie dziwne teoretycznie mało popularne programy ale bardzo ciekawe , może ma swoich wiernych widzów jak JA w których gusta trafia i sie utrzyma program.
może ma swoich wiernych widzów jak JA w których gusta trafia i sie utrzyma program.
mam taką nadzieję, w końcu bollymaniaków jest u nas sporo a oni na pewno oglądają i cieszą się, że ktoś w TV wpadł na taki pomysł
to może też przyciągnąć innych i zainteresować tematem
młodzież występująca w programie jest wspaniała, gdy się widzi z jakim szacunkiem traktują swoich nauczycieli i gwiazdy, to aż za serce chwyta
trójka choreografów jest też fantastyczna
ostatnio mnie zatkało jak zobaczyłam reakcję Mithuna na ten tamilski układ Remo
"co to miało być?!"
Remo się gęsto tłumaczył a okazało się, że Mithun był zachwycony i aż zatańczył
TAk wspaniali sa , niby widac w naszym U can Dance że też się wszyscy darzą szacunkiem i smutnieją jak ktoś odchodzi ale jakoś chyba nie jest to aż takie szczere bo w indyjskiej wersji jest to bardziej widoczne i napewno silniejsze, to przywiązanie i szacunek jest niesamowity i taki szczery.
a ja ostatnio opuszczam ;(
nie wiem jakoś tak.. ale te odcinki co oglądałam - super !
mam nadzieję ,że nie zrezygnują z emisji tego programu bo jest wspaniały
Przed chwilą skonczyłam oglądać
Super było , ja się prawie popłakałam , wszyscy są świetnymi ludzmi z pasją i dobrymi serduszkami , tańczą bosko i są tacy prawdziwi.
Wiek: 16 Dołączyła: 24 Mar 2009 Posty: 1536 Skąd: Radom
Wysłany: Nie 04 Lip, 2010 23:54
Hannie napisał/a:
niecierpliwie czekam na odcinek z Prabhu Deva, a gdyby tak jeszcze był z nim Raghava Lawrence, to już byłby kosmos , obaj są wspaniali i genialnie tańczą
o tak! Prabhu! Też czekam! A Raghava też jest niesamowity! Może się doczekamy.
Niech mi ktoś powie, bo ja już nie wiem jak to jest. Kolejne odcinki są w piątki, a w niedzielę powtórki. Bo podobno w Polsce dzielą odcinki na 2...
Przegapiłam trzeci odcinek. I nie wiem jak z Porsonem. Ale znalazłam na stronie trzy części. Czemu Jigar nie miał czasu na przygotowanie się? Nie wiem o co chodzi, ale wydaje mi się, że Geeta czasami jakoś kiepsko wybiera choreografię do tancerzy. Zresztą niekiedy strasznie mnie irytuje. Ta dziewczyna z piórami pawia tańczyła ładnie, a przez ten rekwizyt przez dłuższy czas nic się nie działo, potem nie mogła w tym tańczyć...
Ale ten tamilski taniec jest fantastyczny, a salsa przepiękna. Ale dzisiejszy występ Princa! Cudo!
Niech mi ktoś powie, bo ja już nie wiem jak to jest. Kolejne odcinki są w piątki, a w niedzielę powtórki. Bo podobno w Polsce dzielą odcinki na 2...
tego nie wiem ale sądząc po datach na youtube, to 1 i 2 były normalnie ale z kolejnymi jest inaczej, jakby rzeczywiście były podzielone
a tej sytuacji z Jigarem tez nie końca rozumiem, ktoś wspominał o jakiejś chorobie, że to przez to nie mógł się dobrze przygotować, z kolei Paulson miał kontuzję ale teraz obwiniał się o nominację Jigara, że to przez niego ale dlaczego?
jakby czegoś brakowało
oglądając występ Jigara, czułam podobnie jak Terence, gdyby układ był bardziej dynamiczny, dałby radę i został w programie
ale jego układ był jakiś zbyt ubogi, chłopak potrafi dużo więcej ale nie dano mu mozliwosci tego pokazać, tak jakby z góry go skazano na przegraną, szkoda chlopaka
lepiej by było, gdyby trafił do kogoś innego, Terence czy Remo, ich układy są dużo lepsze, szczególnie Terence
ta dziewczyna z Orissy rzeczywiście miała problem z tymi piórami, jeśli już miały koniecznie być powinna je założyć dopiero na sam koniec a najlepiej gdyby je sobie w ogóle darowali
miała śliczny kostium, pięknie się ruszała
byłam pewna, że zostanie a odpadnie ta w dżinsach
Wiek: 16 Dołączyła: 24 Mar 2009 Posty: 1536 Skąd: Radom
Wysłany: Pon 05 Lip, 2010 19:12
To jest w ogóle głupio zrobione. Bo jak by nie było, to uczestnicy nie mają wpływu na choreografię, a ponoszą konsekwencje źle zrobionego układu. Jeśli Jigar miał taki układ to niby jak miał zatańczyć? Tam nic ciekawego nie było... Ale to niestety wina Geety... Jak by się nie starał, układu i tak nie zmieni. Ta z piórami to chyba Mandakini... Ale w sumie odpadła dlatego, że przez jakiś czas była schowana, kiedy zakładała pióra. Nawet wtedy głowy nie pokazała. Potem nie mogła w tym tańczyć. Z kolei ta jedna z sióstr, choć układ miała według mnie gorszy to zatańczyła płynnie.
Hannie napisał/a:
przygotować, z kolei Paulson miał kontuzję ale teraz obwiniał się o nominację Jigara, że to przez niego ale dlaczego?
jakby czegoś brakowało
Chyba wiem. Obejrzałam na stronie ten trzeci odcinek i jeśli dobrze zrozumiałam to to co tańczył Jigar to były kroki Paulsona. A, że On dostał kontuzji jakoś pod koniec tygodnia to Jigar nie miał praktycznie czasu. I jego występowi wg. Geety czegoś zabrakło. Coś tam Jej nie pasowało z podnoszeniem. Gdyby zatańczył coś innego, to co miał wcześniej może było by lepiej. I chyba taka Jego wina. Ale nie wiem o co chodzi ze szpitalem.
Hannie napisał/a:
tak jakby z góry go skazano na przegraną
no właśnie. Układy Terence i Remo są lepsze. A niekiedy mam wrażenie, że Geeta specjalnie przygotowuje słabe układy, by kogoś się pozbyć. Może tak nie powinnam pisać, ale takie odnoszę wrażenie.
I jeśli ktoś oglądał po polsku to może wie, bo już się pogubiłam. Paulson ma przerwę i ma wrócić? Czy jak?
Hannie tu masz link do występu Jigara - part 3, po Mandakini. link
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach